Chopin w szkole muzycznej
Szkoła muzyczna to instytucja, do której każdego roku zapisuje się wiele dzieciaków, pragnących nauczyć się grać na instrumentach bądź też posiadających rodziców, którzy tego pragną. Fortepian jest wciąż jednym z najchętniej wybieranych instrumentów, który bardzo często staje się obiektem cierpień wielu dzieciaków. Warto jednak wiedzieć, iż dzieci, które za swój instrument wybiorą właśnie fortepian, chcąc nie chcąc będą musiały zmierzyć się z repertuarem Chopina. W końcu wiele szkół muzycznych w naszym kraju nazwanych jest od imienia tego słynnego kompozytora, nie dziwi zatem, iż nauczyciele pragną przekazać swoim uczniom miłość do tych niełatwych utworów. Nie da się bowiem ukryć, iż ćwiczenie wiecznie tych samych dźwięków, doskonalenie brzmienia tych samych melodii jest bardzo żmudnym i dość nudnym zajęciem. Kiedy bowiem znamy coś na pamięć zwykle nie chce nam się za bardzo powtarzać tego jeszcze raz i raz, i kolejny. Kiedy dźwięki brzmią w naszej głowie, a my mamy serdecznie dość niekrótkich przecież utworów, zwykle niezbyt pochlebnie wypowiadamy się o naszym wirtuozie fortepianu. Niemniej jednak bardzo wiele osób na własne życzenie w czasie koncertów czy też prezentacji zaliczeniowych decyduje się na wybór utworów Chopina, ponieważ są one niezwykle inspirujące. Musimy jednak przy tym pamiętać, iż gra to coś więcej niż tylko wodzenie po klawiaturze fortepianu i puste odtwarzanie dźwięków, to coś więcej niż tylko uderzanie nogą w pedały. Jeśli chcemy, by muzyka miała wyraz musimy przelać w nią naszą duszę, musimy identyfikować się z każdą nutą i każdym dźwiękiem, płynąć po sali razem z melodią. Gra utworów Chopina dla bardzo wielu osób jest niezwykle trudna nie tylko ze względu na wyzwanie techniczne, ale również, a może przede wszystkim ze względu na interpretacje, która zwykle nie jest łatwa. Wiele osób podejmuje się zmierzenia z najbardziej znanymi dziełami mistrza, niemniej jednak nikt tak naprawdę nie wiem, co siedziało w głowie muzycznego geniusza, komponującego swoje największe utwory. Nikt nie wie o czym myślał, w czasie zapisywania na papierze kolejnych nut, nikt nie wie czy był skupiony tylko na grze, czy też może myślał również o swoich prywatnych sprawach. Czy rzeczywiście, tak jak twierdził jeden z wybitnych artystów, w utworach Chopina słychać echo polskości czy jest to może tylko nad interpretowanie faktów i chęć uczynienia jego muzyki ważniejszą niż jest w rzeczywistości? Cóż, nie da się ukryć, iż bez względu na to, jakie myśli i cele przyświecały naszemu geniuszowi, jego muzyka jest wielka i niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju, niebanalna, niesamowita. Któż będzie mógł docenić jej piękni bardziej niż osoba, kształcąca się pod kierunkiem muzycznym, dążąca do ideału, pragnąca czerpać inspirację z pięknych walców, polonezów i mazurków? Warto wspomnieć również o tym, iż szkoła muzyczna czasami organizuje dla swoim uczniów wyjścia czy wyjazdy do opery lub filharmonii, w ich trakcie można obcować z prawdziwą sztuką, podziwiać nie tylko utwory Chopina, ale również innych wielkich mistrzów.
Droga do kariery
Droga do prawdziwej kariery nigdy nie jest prosta, nie da się bowiem ukryć, iż nikt nie jest gotowy na to, by usłać naszą drogę różami. Podobnie było w przypadku Chopina, chociaż wiele osób uważa, iż jego sytuacja była znacznie lepsza niż można się spodziewać. Przede wszystkim każdy talent umiera, jeśli nie zostanie zauważony i wyszlifowany, w przypadku Chopina nie było z tym najmniejszych trudności. Ojciec- muzyk bardzo chętnie przekazywał dziecku swoją pasję, jednak to matka jako pierwsza podjęła się trudu nauczenia gry na fortepianie małego jeszcze Fryderyka. Chopin już jako cztero czy pięcioletnie dziecko wykazywało nieprzeciętne zdolności, nie dziwi zatem, iż rodzice szybko zaangażowali w jego naukę bardziej profesjonalnego nauczyciela. Nie był on wprawdzie wybitnym artystą, niemniej jednak z pewnością przekazał uczniowi podstawy, niezbędne do dalszej pracy. Żywny bardzo szybko zorientował się, że ma do czynienia z bardzo zdolnym uczniem o nieprzeciętnych umiejętnościach. O Fryderyku wypowiadał się w bardzo pochlebny sposób, nie szczędząc przy tym komplementów, niemalże od samego początku mówił, iż Chopin w mig potrafi zdobyć umiejętności, których nauczenie się zajmuje innym tygodnie, a nawet miesiące. Zapał, praca, ale chyba przede wszystkim niebanalny talent sprawiły, iż bardzo szybko Fryderyk osiągnął pierwsze sukcesy zawodowe, grywał dla bardzo ważnych obywateli warszawy, zachwycał nowatorskimi kompozycjami. Bez większego problemu rozpoczął studia na kierunku muzycznym, gdzie już od początku zauważono i doceniono jego niebanalne umiejętności i zdolności. Dzięki swojemu prywatnemu nauczycielowi Wurlflowi, Chopin bardzo szybko, bo już po studiach wszedł w muzyczne towarzystwo. Kiedy po ukończeniu studiów wybrał się ze swoimi znajomymi na wycieczkę do Wiednia miał okazję zaprezentować swoje umiejętności przed szerszą, zagraniczną publicznością, która była pod wielkim wrażeniem muzycznych umiejętności naszego kompozytora. Jeśli chodzi z kolei o krytykę to nie była ona aż tak poniesiona umiejętnościami naszego artysty, zarzucała Chopinowi małą siłę dźwięku. Niemniej jednak istotnym wydaje się fakt, iż jednocześnie uznała muzykę Chopina za interesującą oraz nowatorską. Warto wspomnieć również o tym, iż w roku tysiąc osiemset trzydziestym Chopin po raz ostatni bywał w Polsce, z której to wyruszył w swą podróż piątego listopada. Później nie miał już okazji wrócić do swojej ukochanej ojczyzny, za którą bardzo tęsknił, niemniej jednak miał okazję bywać w wielu miejscach w Europie, które z pewnością przyczyniły się do rozprzestrzenienia jego muzyki. Pierwszym z punktów jego podróży było Drezno, później bawił również w Wiedniu oraz Monachium, ostatecznie jednak za miejsce swojego zamieszkania obrał Paryż. Miasto, które wielu ludziom kojarzy się z nieprzeciętnymi artystami, dla wielu Polaków jednak w owych czasach było to jednak miejsce przymusowej emigracji, w którym tęskniło się za ukochaną ojczyzną. Paryż okazał się również pełnić taką właśnie funkcję w przypadku Chopina.