O romantyzmie
Romantyzm to jedna z ciekawszych epok, w których wykreowały się wielkie osobistości i ideały. Jeśli chodzi o mnie to bardzo pozytywnie wspominam rozważania na temat tej epoki, które wywiązały się w czasie moich lekcji polskiego w liceum. Romantyzm to nazwa, którą przez bardzo długi czas rozumiałam w wąskim, współczesnym pojęciu. Nie da się bowiem ukryć, iż dla wielu z nam romantyzm to przede wszystkim pewien styl bycia, styl nawiązywania znajomości z płcią przeciwną. Dziś za romantyka wzięlibyśmy kogoś, kto pamięta o urodzinach, kupuje kwiaty, zaprasza na kolacje przy świecach. Takie wartości są jednak trochę wyśrubowane, kojarzą się raczej z książkami niż z rzeczywistością. W szkole średniej okazuje się, iż romantyzm to coś więcej, to epoka pełna barw, ale również szarości. Świat Mickiewicza, Słowackiego i Chopina, który na zawsze wpisał się w kanony naszej kultury. Romantyzm to również, a może przede wszystkim metafizyka, szukanie głębi w nieodgadnionym i niezbadanym, poznawanie świata przez pryzmat duszy, pryzmat uczuć. Może właśnie dlatego epoka romantyzmu wydaje się być tak interesująca. Tutaj bowiem każdy autor miał prawo wyrazić swoje wnętrze, swoje emocje, pokazać, kim naprawdę jest. Sztuka była sposobem na rozliczenie się z własnym ja, ze swoimi życiowymi rozterkami i problemami. Wiele osób uważa jednak, iż utwory z tego okresu są łzawe, tak przepełnione emocjami, iż wręcz nieprawdziwe. Pewne jest również, iż nie grzeszą one aktualnością i ponadczasowością, dla mnie jednak to zaleta, a nie wada. Tworzenie ponadczasowych historii jest istotne, niemniej jednak czasami tylko brak ponadczasowości może spowodować, iż czytelnik będzie w stanie przenieść się do danej epoki, poczuć panujący w niej klimat, wyobrazić sobie niewyobrażalne. Bo dla wielu z nas niepojęte jest przecież jak Werter mógł dokonać samobójstwa w tak nieudolny sposób, jak mógł targać się z tak dziwnymi emocjami. Jednak wśród ówczesnej młodzieży, wśród ówczesnych nieszczęśliwie zakochanych znalazło się wiele osób, które podążały za przykładem Wertera, popełniając samobójstwo z powodu nieodwzajemnionego uczucia oraz rozterek dnia codziennego. Dla Polaków jednak romantyzm to przede wszystkim możliwość czytania największych dzieł Mickiewicza, które miały pokrzepiać strudzone bólem egzystowania w znajdującej się pod zaborami ojczyźnie. Dla Polaków to przede wszystkim piękne, niezapomniane, na wskroś przeszywające dusze utwory Chopina, który z zamiłowanie i wielką pasję raczył swoich wielbicieli kolejnymi muzycznymi arcydziełami. To właśnie Chopin został tak bardzo doceniony nie tylko w Polsce, ale również za granicą. W Paryżu na największych balach i rauszach grano utwory naszego mistrza, a w jego domu gromadzili się najbardziej wpływowi artyści z miasta oraz całej Europy. To niesamowite jak wielki wpływ miała i wciąż ma muzyka naszego słynnego muzyka, która z pewnością może poszczycić się mianem ponadczasowej, intrygującej i wiecznie inspirującej nowe pokolenia tych wrażliwych osób.