Droga do kariery
Droga do prawdziwej kariery nigdy nie jest prosta, nie da się bowiem ukryć, iż nikt nie jest gotowy na to, by usłać naszą drogę różami. Podobnie było w przypadku Chopina, chociaż wiele osób uważa, iż jego sytuacja była znacznie lepsza niż można się spodziewać. Przede wszystkim każdy talent umiera, jeśli nie zostanie zauważony i wyszlifowany, w przypadku Chopina nie było z tym najmniejszych trudności. Ojciec- muzyk bardzo chętnie przekazywał dziecku swoją pasję, jednak to matka jako pierwsza podjęła się trudu nauczenia gry na fortepianie małego jeszcze Fryderyka. Chopin już jako cztero czy pięcioletnie dziecko wykazywało nieprzeciętne zdolności, nie dziwi zatem, iż rodzice szybko zaangażowali w jego naukę bardziej profesjonalnego nauczyciela. Nie był on wprawdzie wybitnym artystą, niemniej jednak z pewnością przekazał uczniowi podstawy, niezbędne do dalszej pracy. Żywny bardzo szybko zorientował się, że ma do czynienia z bardzo zdolnym uczniem o nieprzeciętnych umiejętnościach. O Fryderyku wypowiadał się w bardzo pochlebny sposób, nie szczędząc przy tym komplementów, niemalże od samego początku mówił, iż Chopin w mig potrafi zdobyć umiejętności, których nauczenie się zajmuje innym tygodnie, a nawet miesiące. Zapał, praca, ale chyba przede wszystkim niebanalny talent sprawiły, iż bardzo szybko Fryderyk osiągnął pierwsze sukcesy zawodowe, grywał dla bardzo ważnych obywateli warszawy, zachwycał nowatorskimi kompozycjami. Bez większego problemu rozpoczął studia na kierunku muzycznym, gdzie już od początku zauważono i doceniono jego niebanalne umiejętności i zdolności. Dzięki swojemu prywatnemu nauczycielowi Wurlflowi, Chopin bardzo szybko, bo już po studiach wszedł w muzyczne towarzystwo. Kiedy po ukończeniu studiów wybrał się ze swoimi znajomymi na wycieczkę do Wiednia miał okazję zaprezentować swoje umiejętności przed szerszą, zagraniczną publicznością, która była pod wielkim wrażeniem muzycznych umiejętności naszego kompozytora. Jeśli chodzi z kolei o krytykę to nie była ona aż tak poniesiona umiejętnościami naszego artysty, zarzucała Chopinowi małą siłę dźwięku. Niemniej jednak istotnym wydaje się fakt, iż jednocześnie uznała muzykę Chopina za interesującą oraz nowatorską. Warto wspomnieć również o tym, iż w roku tysiąc osiemset trzydziestym Chopin po raz ostatni bywał w Polsce, z której to wyruszył w swą podróż piątego listopada. Później nie miał już okazji wrócić do swojej ukochanej ojczyzny, za którą bardzo tęsknił, niemniej jednak miał okazję bywać w wielu miejscach w Europie, które z pewnością przyczyniły się do rozprzestrzenienia jego muzyki. Pierwszym z punktów jego podróży było Drezno, później bawił również w Wiedniu oraz Monachium, ostatecznie jednak za miejsce swojego zamieszkania obrał Paryż. Miasto, które wielu ludziom kojarzy się z nieprzeciętnymi artystami, dla wielu Polaków jednak w owych czasach było to jednak miejsce przymusowej emigracji, w którym tęskniło się za ukochaną ojczyzną. Paryż okazał się również pełnić taką właśnie funkcję w przypadku Chopina.