Dojrzałość twórcza
Po sielance dzieciństwa przyszedł czas na to by dojrzeć i wziąć los we własne ręce, chociaż Chopin opuścił ojczyznę, a jego los na obczyźnie mógłby być niepewny, okazało się, iż Paryż przyjął naszego mistrza bardzo ciepło. Muzyka, jaką tworzył i inspirował Chopin bardzo szybko obiegła całe miasto, bywałą na salonach i dworach, cieszyła uszy najważniejszych obywateli tego miasta. Już podczas pierwszego koncertu, jaki Chopin dał w Paryżu wychwycone zostały jego nieprzeciętne umiejętności. Chopin nie tylko wprawił publiczność w osłupienie, zachwycił swoją grą i pozostawił na trwałe ślady w ich duszy, ale również zdobył sobie uznanie elit. Obecny na koncercie Franciszek Liszt miał z zapałem przyznać, iż Chopin to nadzieja muzyki fortepianowej, nadzieja, która może przywrócić na piedestał modę na fortepianowe brzmienia. Bardzo szybko okazało się, iż wiele było w tym racji, jako iż po koncercie do Chopina zaczęły napływać wiadomości od osób, pragnących kupić jego dzieła. Zachęcony Chopin stał się wirtuozem, tworzył i komponował, nie bojąc się nowych wyzwań, chciał zachwycał publiczność, jednocześnie nie spoczywając na laurach. Nie było tu miejsca na przeciętność, nie było miejsca na średnie utwory, każda nuta, jaka wypływała spod palców Chopina musiała być mistrzowska. Warto wspomnieć przy tym, iż Chopin bardzo szybko zaczął bywać na uroczystościach i przyjęciach organizowanych przez elity Paryża. I nie gościł na nich tylko i wyłącznie w charakterze muzyka, ale również, a być może przede wszystkim zapraszany był jako ważna osobistość w elitarnych kręgach. Warto wspomnieć również o tym, iż dojrzała twórczość Chopina to nie tylko dziesiątki wspaniałych, granych do dziś dzieł, ale również perypetie belfra. Fryderyk rozpoczął bowiem swoją przygodę z nauczaniem, potrzebował bowiem więcej funduszy na prowadzenie wystawnego życia. Mieszkanie w modnej dzielnicy Paryża nie było tanie, niemniej jednak udzielane księżnym i innym wybitnym paryżanom lekcje opłaciły się. Warto wiedzieć, iż Chopin udzielał lerki hrabinie Peruzzi, czy baronowej Rothschild. Na jego zajęcia uczęszczały również wybitne postacie muzyki takie jak chociażby Karolina Hartmann czy też Karol Filtsch. Osoby postronne bardzo często mówiły, iż Chopin jako nauczyciel był człowiekiem niezwykle wymagającym oraz nerwowym, jak więc widać mistrzowie zawsze muszą być nieco porywczy. Niemniej jednak warto wiedzieć, iż po początkowym życiu salonowym przyszedł czas na zaangażowanie w polskie życie emigracyjne, które pochłonęło Chopina od roku tysiąc osiemset trzydziestego piątego. Chopin bardzo chętnie utrzymywał kontakt z najważniejszymi działaczami na emigracji takimi jak chociażby Mickiewicz, Norwid czy Niemcewicz, nie chciał bowiem pozostać biernym wobec inicjatywy swoich rodaków. W tym czasie tworzył wiele nacechowanych dramatyzmem dzieł, które wyrażały jego tęsknotę za ojczyzną. W tym czasie dla Chopina ważna była również miłość, najpierw przy jego boku była Maria Wodzińska, która zerwała zaręczyny z muzykiem. Później w życiu Chopina pojawiła się George Sand.